Going. | Kapsuły życia - wystawa fotografii Inny Dmyterczuk - Mediateka - Filia nr 58

Kapsuły życia - wystawa fotografii Inny Dmyterczuk

12:00 | Środa, 15 listopada 2017
Mediateka - Filia nr 58

Wystawa

Free

Free

Już od 15/11/2017 zapraszamy do "Kapsuły życia", czyli na wystawę zdjęć fotografki Inny Dmyterczuk. Artystka ukazuje w niej różnorodność roślinnego świata. Na przygotowany cykl składają się zdjęcia nasion w dużym powiększeniu i egzemplarze roślin, które z nich wykiełkowały.
Mediateka, pl. Teatralny 5/ Wstęp wolny!

Inna Dmyterczuk o wystawie:
Roślina skupia całą swoją moc, by je wytworzyć. Zbieramy je, zasadzamy, pielęgnujemy, także niszczymy, gdy są niepożądane. Potrafią latami leżeć w ziemi, czekając na odpowiednie warunki, a potrzebują niewiele: trochę ciepła, wody i słońca, by uwolnić swoją "tajemnicę". Kapsuły życia - nasiona.
Nasiona są różnej wielkości - od wielkich kokosów po ledwo dostrzegalne mikrometrowe pyłki. Często je zjadamy, gdy otoczone są smacznym miąższem; są źródłem wielu potrzebnych substancji chroniących nas przed chorobami lub zapewniających naszemu organizmowi elementy niezbędne do prawidłowego funkcjonowania. Pozyskujemy z nich oleje, produkujemy kosmetyki i leki, używamy ich do wydobywania smaków różnych potraw, dają nam wiele surowców wykorzystywanych w codziennym życiu, m.in. do produkcji tkanin. Dzięki odkryciu przez człowieka właściwości nasion przeszliśmy od zbieractwa do osadniczego trybu życia, staliśmy się rolnikami. W poszukiwaniu nowych przypraw, nowych nasion, odkryliśmy nowe lądy. Tak więc nasze życie jest nierozerwalnie związane ze światem roślinnym.

Czemu kapsuły? Nasiona są roślinnym odpowiednikiem znanego wszystkim kulturom symbolu życia - jajka. Kapsuła to naczynie, które ma za zadanie chronić . Taką właśnie rolę spełnia otoczka nasionka. Kapsuła kojarzy mi się też z czymś kosmicznym, a czyż nie jest to kosmiczne osiągnięcie ze strony rośliny - utworzyć taką piękną, a zarazem trwałą formę, w której wszystko zamyka się w uśpieniu na kilkanaście lat, zachowując przy tym swoje zdolności życiowe? Mało tego – znane są przykłady znalezienia nasion sprzed paru tysięcy lat, które przeleżały w glinianym naczyniu i mimo upływu takiego ogromu czasu były w stanie wykiełkować.
Wydają się takie niepozorne. Niczym mali żołnierze wyposażone są w szereg rozwiązań jak haczyki, spadochroniki, kolce czy zalążki, po to, by zdobywać nowe tereny i łatwiej przyczepiać się do podłoża. Wszystkie bez wyjątku mają jedno zadanie - ochronić swoją zawartość do momentu, gdy pojawią się właściwe dla danego gatunku warunki.
Prócz ukrytej w sobie mocy posiadają różnorodne, inspirujące i często unikalne - także w obrębie gatunku - wzory i kształty. Obecność narzędzi związanych z przyczepnością i rozprzestrzenianiem można wyjaśnić, ale zadaję sobie pytanie: Po co te wzorki? Czyżby jakiś rodzaj identyfikacji? Tylko kto by je miał odczytywać? Czysto biologicznie wydaje się to zbędne, gdyż otoczka zostaje zniszczona w momencie kiełkowania.

Niewielką część tych zaobserwowanych przeze mnie kształtów i wzorów chcę przybliżyć w swojej wystawie pt. "Kapsuły życia". Mam nadzieję, że dzięki moim zdjęciom spojrzycie inaczej na każde napotkane nasionko. Liczę, że teraz będzie to dla Was mała, ale kosmiczna kapsuła chroniącą w sobie życie.

Pobierz Going. i miej miejski kalendarz zawsze pod ręką.
więcej
  troche     mozna     zniszczona     zdolnosci     dmyterczuk     przyczepnoscia     ksztaltow     przyblizyc     maja     spojrzycie     naczyniu     potrzebnych     pojawia     swiata     duzym     paru     identyfikacji     nasionko     swojej     swoje     gdyz     wystawieroslina     zarazem     teatralny     wiec     wystawe     uzywamy     takie     niszczymy     nich     swoja     obecnosc